Polecamy

Uwaga na fruktozę, jako dodatek do żywności

2014-03-24

Czym jest fruktoza? Fruktoza jest cukrem pochodzącym z owoców. Fruktoza to monosacharyd o dobrej rozpuszczalności w wodzie, który charakteryzuje się słodkim smakiem. Jest bowiem słodsza od sacharozy i glukozy.


Fruktoza jest wolniej przyswajana przez organizm, niż takie cukry, jak sacharoza i glukoza. Fruktoza w nadmiarze może powodować biegunkę oraz bóle żołądkowo-jelitowe. Nadmiar fruktozy w spożywanym pokarmie jest szkodliwy i może powodować dnę moczanową.

Ponadto, fruktoza odpowiada za podwyższony poziom cholesterolu we krwi. W wyniku fermentacji, fruktoza ulega przemianie do etanolu. W spermie pełni z kolei rolę materiału energetycznego plemników.

Fruktozie poświęcił swój wpis Jarosław Szulc na blogu, który znajduje się na serwisie internetowym No Sugar Man:

Fruktoza dla organizmu nie jest tak ważna jak glukoza – tylko jej część jest przetwarzana w wątrobie do glikogenu, z resztą organizm musi coś zrobić – nie jest to bowiem jego ulubiony cukier. Część zamienia na kwas moczowy i wydala z moczem. To nie wystarcza. Reszta przetwarzana jest w cyklu przemian na kwasy tłuszczowe. I to nawet do 30% spożytej fruktozy zamienia się w tłuszcz. Rośnie poziom wolnych kwasów tłuszczowych we krwi, trójglicerydów i niekorzystnej frakcji lipoprotein o małej gęstości ( vLDL).

Fruktoza dodatkowo nie osłabia uczucia głodu – gdyż nie hamuje wydzielania greliny, więc organizm nie dostaje sygnału stop! I jesz dalej!!! Cała ta sytuacja prowadzi w organizmie  do wielu niekorzystnych następstw – nasila insulinooporność – a to już wstęp do np. cukrzycy, zwiększa ryzyko sercowo-naczyniowe, no i przede wszystkim prowadzi do tycia!!! Co najlepiej widać na przykładzie młodych ludzi w Stanach Zjednoczonych, karmionych napojami i produktami z dużą ilością fruktozy(ocenia się, że odpowiada za kilkanaście procent spożywanych kalorii).

Czyli w efekcie spożywania dosładzanych produktów przemysł produkuje otyłych konsumentów. Coś musi z nimi zrobić dalej. Nic prostszego – za tycie obwinimy tłuszcze!

Czytaj całą wypowiedź Jarosława Szulca: Fruktoza a perpetuum mobile przemysłu spożywczego.

 

Polecamy