Polecamy

Mama Widzi Lepiej to strona poświęcona macierzyństwu oraz kobiecości ze szczególnym uwzględnieniem 'mamy punktu widzenia' oraz zdrowego wzroku. Bo żeby lepiej widzieć, trzeba zdrowo widzieć!

Czy kolor oczu ma wpływ na wiarygodność?

2013-12-17

Czy kolor oczu może mieć wpływ na postrzeganie przez innych ludzi? Z pewnością może decydować o atrakcyjności fizycznej. Istnieją bowiem odmienne gusta w zakresie nie tylko koloru włosów, ale także oczu.

 

Okazuje się również, że ludzie z brązowymi oczami wydają się bardziej godni zaufania od jasnookich. Tak przynajmniej twierdzą niektórzy naukowcy...


Ludzie o brązowych oczach zostali ocenieni jako bardziej wiarygodni w badaniu przeprowadzonym przez Karela Kleisnera i współpracowników na Uniwersytecie Karola w Czechach. Naukowcy poprosili ochotników o ocenę zdjęć przedstawiających twarze kobiet i mężczyzn.

 

Osoby na fotografiach miały różne kolory oczu i kształt twarzy. Ankietowani mieli za zadanie określić ich wiarygodność. Znaczna liczba uczestników wskazała ciemnookich jako osoby bardziej godne zaufania niż niebieskookich. Przy czym płeć osoby znajdującej się na zdjęciu nie miała znaczenia. I w grupie mężczyzn i kobiet, ludzie z brązowymi oczami zostali uznani za bardziej spolegliwych.


Jednak kolor oczu to nie wszystko. Jako bardziej wiarygodne postrzegane były zaokrąglone męskie twarze z większymi ustami i szerszymi podbródkami. W przypadku kobiet kształt twarzy nie miał większego wpływu na respondentów.
 

Co jednak w większej mierze przesądza o wiarygodności u mężczyzn – kolor oczu czy kształt twarzy? Badacze postanowili odpowiedzieć również na to pytanie. Przygotowali kolejny test, opierający się na podobnych zasadach. Tym razem zaprezentowali ochotnikom zdjęcia mężczyzn o identycznych twarzach. Z jednym wyjątkiem – kolor oczu został sztucznie zmieniony. W tym wypadku okazało się, że osoby z naturalnie brązowymi oczami zostały znów ocenione bardziej wiarygodnie. Zmiana barwy źrenicy nie zdołała wpłynąć na sposób ich postrzegania.
 

Wyniki sugerują więc, że sam kolor oczu nie ma większego znaczenia. Kluczem natomiast muszą być inne cechy twarzy – wspólne dla osób o brązowych oczach. Nie powinno to zbytnio martwić niebieskookich. Inne badania wskazują bowiem, że jasne oczy zdecydowanie bardziej przyciągają uwagę. Zapewniają w ten sposób przewagę w doborze seksualnym. Równoważy to brak wiarygodności.
 

Co widzi noworodek?

2013-12-12

To, jak widzi różne rzeczy i sprawy mama, to jedna – i to bardzo ważna – kwestia. Druga sprawa, to fakt – na dodatek fakt medyczny – dotyczący tego, jak i co widzi noworodek.

Noworodkowi zlewa się wiele rzeczy w jeden obraz. Jeśli mam i tata nachylają się nad nim razem, stykając swoimi głowami, to malec nie wie – bo nie widzi – kto jest mamą, a kto jest tatą. Noworodek odróżni dwa przedmioty, jeśli nie będą zbyt blisko siebie. Warto o tym pamiętać! Co ciekawe, w pierwszym miesiącu życia bobas lepiej widzi to, co znajduje się na obrzeżach pola widzenia, a nie na wprost przed nim. Nazywamy to umiejętnością widzenia peryferyjnego.

 



Noworodek uczy się patrzenia. Jego oczy potrzebują wielu dni treningu, żeby działać tak, jak funkcjonuje wzrok u osób dorosłych. Poza zarejestrowaniem obrazu, należy go jeszcze interpretować. Oczy powinny być skoordynowane z mózgiem. U dziecka trwa to o wiele dłużej, niż u osób dorosłych. Malec nie widzi zagrożenia, nie widzi przyjemności. Jest całkowicie bezbronny i dopiero uczy się dobrodziejstwa, jakim jest narząd wzroku.

Noworodek nie do końca panuje nad mechaniką swoich oczu. Po prostu, nie umie korzystać z narządu wzroku. Oczy nie patrzą wcale tam, gdzie by zechciał! Po jakimś czasie, mały bystrzak poradzi sobie i zapanuje nad swoim wzrokiem. Dziecko z upływem dni coraz lepiej koordynuje skomplikowaną pracę obu oczu. Po jakimś czasie nawet nie musi poruszać główką, żeby śledzić poruszający się w polu jego widzenia przedmiot.

 



Dla noworodka świat bardzo powoli nabiera kolorów. Najpierw widzi wszystko w jednej barwie. Jaki to kolor? Nie wiemy do końca – możecie spróbować sobie przypomnieć, jak to było z wami…Niektórzy naukowcy twierdzą, że noworodek widzi początkowo wszystko w kolorze czerwonym.

Zdolność rozróżniania kolorów też pojawia się po jakimś czasie – a najłatwiej noworodkowi jest rozróżnić ostre, kontrastujące bardzo mocno ze sobą barwy. Podobno pełną paletę kolorów maluch dostrzega w czwartym miesiącu swojego życia.

 

Biżuteria w oku

2013-12-10

W obecnych czasach piercing czy tatuowanie jakiejkolwiek części ciała nikogo już nie dziwi. Współcześnie elementy biżuterii mocuje się nawet na zębach. W ostatnim czasie zapanował również trend na umieszczanie ozdób jak najbliżej oka, a nawet... w gałce ocznej.

 


Kobiety, jak powszechnie wiadomo, ubóstwiają błyskotki. Piękne, potrzebujemy otaczać się pięknem! Kolczyki, bransolety, pierścionki czy wisiory przestają nam już jednak wystarczać.

 


Coraz bardziej modne stają się elementy trwale wbudowane w ciało – w zęby, a nawet oczy! Body modifications, bo o tym mowa - udoskonala nas na miarę współczesnego świata - twierdzą zwolenniczki modyfikacji ciała. O ile biżuteria na zębach nie wywołuje zbytnich kontrowersji, to już umieszczanie jej w gałce oczne wydaje się nieco drastyczne. Wiele osób zdaje się być nawet zdegustowanych tego typu ozdobami. Lub przerażonych, jeśli dotyczy to nastoletniej córki...


Na pomysł zabiegu kolczykowania oczu wpadł pewien holenderski chirurg oczu w 2004 roku. Biżuteria proponowana przez niego ma postać niewielkiego implantu. Zazwyczaj wykonany jest on z cieniutkiej platyny. Kształt i rozmiar ozdoby zależy od gustu operowanej osoby. Może być jednak całkowicie dowolny, co udowadniają poniższe zdjęcia...

 


Najpopularniejsze są serduszka, gwiazdki i półksiężyce. Założenie biżuterii na oku wiąże się z przeprowadzeniem ryzykownego zabiegu. Ingerencja bowiem w gałkę oczną wydaje się szczególnie niebezpieczna. Zabieg jest krótki, jednak dość skomplikowany.


Proces osadzenia biżuterii na oku rozpoczyna się od wstrzyknięcia znieczulenia. Następnie chirurg robi małe nacięcie, by zrobić miejsce na biżuterię. Biżuteria jest umieszczana między twardówką – białą częścią oka, a spojówką – jasną zewnętrzną błoną. Chirurgiczny zabieg uzyskał nazwę - zwie się JewelEye.

 

 

Nie istnieje co prawda ryzyko utraty wzroku lub innych uszkodzeń. Może dojść natomiast do krwawienia, które mija dopiero po kilku dniach lub tygodniach. Czasem pojawia się również rozmyte widzenie. Innych zagrożeń holenderski okulista nie zdiagnozował i nie przewiduje.


Lekarze jednak przestrzegają, że nie ma wystarczających dowodów na poparcie bezpieczeństwa stosowanej przez Holendra procedury kolczykowania oka. Zachęcają wręcz do unikania wprowadzania do oka przedmiotów obcych. Niektórzy mają obawy, że może się to przyczynić do powstania ziarniniaków dookoła obcego ciała lub blizn. Implant otwiera również drogę bakteriom. Grozi to infekcją organizmu oraz podrażnieniem twardówki. Trzeba jednak przyznać, że na zdjęciach oczy z biżuterią nie wyglądają przerażająco.

 


 

Jak dbać o rzęsy?

2013-12-06

Wiele kobiet przykłada bardzo dużo uwagi do pielęgnacji włosów, a nawet brwi. Zapominamy jednak o rzęsach!

 

Czy rzęsy są ważne? Pewnie nie, można się bez nich obyć w pracy, na randce, czy w życiu codziennym. Niemniej, rzęsy w wielu kulturach są znamienną oznaką kobiecości. W czasach obecnych coraz bardziej popularne staje się ich przedłużanie, doklejanie itd. Wszelkie zabiegi mogą jednak je osłabiać. W rezultacie włoski wypadają.

 

Jak zatem powinno dbać się o rzęsy? Po co nam rzęsy? Rzęsy chronią oko przed brudem, pyłkami i drobnymi owadami. A nawet przed deszczem i wiatrem! Znajdujące się przy rzęsach receptory są wrażliwe na najmniejszy dotyk. Żywotność rzęs u ludzi wynosi od 3 do 5 miesięcy. Na górnej powiece znajduje się ich około 150 – 200, na dolnej od 50 do 100.

 

Tak, jak włosy na innych częściach ciała, rzęsy również wypadają. Dziennie ubywa od 1 do 2 włosków. Przeciętnie odrastają one w okresie od 3 do 4 miesięcy. Niektóre czynności, takie jak usuwanie makijażu, pocieranie oczu, ciężkie tusze do rzęs, lokówki, zalotki, sztuczne rzęsy mogą to zjawisko nasilać.

 

Na wypadanie rzęs wpływa też osłabienie mieszków włosowych. Wynika ono często ze stresu, stanów zapalnych, chorób, stosowania różnych leków czy niedostatecznego odżywienia. Rzęsom szkodzą także mróz i słońce.

 

Aby więc rzęsy nadmiernie nam nie wypadały, należy o nie odpowiednio dbać. Należy przede wszystkim traktować je delikatnie i nie pocierać ich zbyt energicznie. Ważne jest ich każdorazowe, dokładne oczyszczanie z makijażu. Pozostałości tuszu mogą bowiem przyczyniać się do uszkodzeń mechanicznych. Zresztą, w trosce o oczy i rzęsy od czasu do czasu warto zrezygnować z malowania oczu. Powinnyśmy też nauczyć się prawidłowo wykonywać make-up oczu.


Podobnie jak włosy, rzęsy również potrzebują odżywki. Naturalną odżywką dla naszych rzęs jest oliwa z oliwek. Wystarczy niewielką ilość oliwki nałożyć na palec i pocierać powoli i subtelnie wzdłuż linii rzęs, rozsmarowując oliwkę delikatnie na całej ich długości. Oliwa poprawia wygląd włosków oraz przyczynia się do wzrostu naszych rzęs.

 

Jak nie lubicie oliwki, to zastosujcie inną, zdrową dla rzęs substancję. Produktami poprawiającymi kondycję rzęs są też olej rycynowy, wazelina i olej z witaminą E. Żeby dbać o rzęsy, należy dbać o kondycję całego naszego organizmu! Należy dostarczać organizmowi witamin, czyli spożywać dużo warzyw, owoców i orzechów. Ich brak w jadłospisie osłabia mieszki włosowe.
 

Cukrzyca u ciężarnej kobiety

2013-11-30

Na pewno ciąża jest momentem bardzo ważnym dla dalszego, stabilnego funkcjonowania organizmu kobiety. A na jej wzrok niewątpliwie wpłynąć może cukrzyca.

 

Cukrzyca ciężarnych to dość specyficzna odmiana choroby, która w XXI wieku stała się istną plagą. Na czym polega cukrzyca ciężarnych? Jakie są jej przyczyny?

Główną przyczyną problemów ze zdrowiem jest w tym przypadku insulina – a raczej jej niedobór. W efekcie stężenie glukozy we krwi staje się zbyt wysokie. Dlaczego ciąża jest okresem, w którym cukrzyca staje się poważnym zagrożeniem dla wielu kobiet?

Dużą rolę odgrywają tu hormony, które w czasie ciąży zaczynają w znacznym stopniu wpływać nie tylko na ilość wytwarzanej insuliny, ale i na sposób jej działania. Ważne są również potrzeby dziecka, któremu również potrzebna jest insulina. W chwili, gdy organizm kobiety nie jest w stanie wytworzyć odpowiedniej ilości insuliny i zaspokoić potrzeb swoich oraz dziecka, można już mówić o cukrzycy ciężarnych.

 

Szczególnie ważnym czasem (z punktu widzenia tej formy cukrzycy) jest druga połowa ciąży. To zazwyczaj w tym czasie pojawiają się problemy, które zresztą ustępują w chwili narodzenia dziecka. Czasem jednak choroba rozwija się nadal, i choć są to sporadyczne przypadki, każda kobieta mająca problemy z cukrzycą ciężarnych musi się z taką sytuacją liczyć. Innym skutkiem takiej formy cukrzycy jest zwiększone ryzyko zachorowania na nią w późniejszym okresie.

Czy cukrzyca ciężarnych jest poważnym zagrożeniem? Z pewnością jest to choroba, której nie można lekceważyć. Wiadomo, że może ona stać się przyczyną zbyt wczesnego porodu, może też utrudniać zachowanie odpowiedniego stężenia glukozy we krwi w późniejszych latach.

 

Co zatem każda przyszła matka powinna zrobić w chwili, gdy podejrzewa u siebie cukrzycę ciążową lub gdy w jej rodzinie ta choroba atakowała już w przeszłości? O tym koniecznie powinien wiedzieć jej lekarz – ginekolog prowadzący ciążę. To on zleca wykonanie odpowiednich badań i na ich podstawie udziela porad w sprawie dalszego leczenia oraz diety.

 

W niektórych przypadkach niezbędnym lekiem w terapii ciężarnej kobiety chorej na cukrzyce staje się insulina, której przyjmowanie w okresie ciąży staje się ważne zarówno dla kobiety, jak i jej dziecka.
 

Czy kolor oczu wpływa na jakość widzenia?

2013-11-25

Niebieski, brązowy czy zielony – kolor oczu jest uwarunkowany genetycznie. Mogą nas zachwycać określone barwy, jakie przybrało na drodze ewolucji ludzkie oko. Czy barwa źrenicy ma jednak wpływ na jakość lub ostrość widzenia?

 


Kolor oczu determinuje ilość zawartego w tęczówce barwnika, a konkretnie melaniny. Im więcej tego pigmentu, tym ciemniejszej barwy nabierają źrenice i odwrotnie. Brązowe oczy mają więc najwięcej melaniny, niebieskie najmniej.

 

 

Chorzy na albinizm nie posiadają w tęczówce pigmentu. Ich oczy mogą być zatem jasnoniebieskie, ale też czerwonawe, ze względu na widoczne naczynia krwionośne tęczówki. Osoby dotknięte bielactwem mają obniżoną ostrość wzroku. Nie ma to jednak związku z kolorem oczu, czy barwnikiem, ale niedorozwojem plamki siatkówki.

 


Teoretycznie kolor oczu nie ma żadnego wpływu na jakość widzenia. Jednakże ludzie o jaśniejszych oczach są bardziej wrażliwi na światło słoneczne. Posiadają bowiem mniej melaniny. Barwnik ten pełni zaś funkcje ochronne – pochłania promieniowanie ultrafioletowe. Stąd też osoby z jasnymi oczami częściej zapadają na niektóre choroby oczu, takie jak zwyrodnienie plamki żółtej oraz zaćmę. Z badań sondażowych wynika także, że niebieskoocy częściej odwiedzają gabinety okulistyczne. Aczkolwiek ludzie o ciemnych oczach, częściej cierpią na jaskrę barwnikową.

 


Istnieją jednak pewne doniesienia na temat związku koloru oczu z czasem reakcji. Niemniej część badaczy widzi zależność, inni nie. Richard A. Sturm z Uniwersytetu w Queensland w Australii uważa, że mogą być częściowo prawdziwe. Kilka badań sugeruje, że kolor oczu ma wpływ na sposób radzenia sobie w dyscyplinach sportowych. Badanie z Uniwersytetu Louisville w Kentucky wykazało, że ciemnoocy mają lepsze wyniki w zadaniach wymagających szybkiej reakcji, jak boks, uderzanie piłki, obrona w meczu footballu. Z kolei jasnoocy lepiej wykonują zadania „nie narzucające tempa” – uderzanie piłki golfowej, rzucanie baseballowej, kręgle. Podobne wyniki dało badanie dzieci przeprowadzone na Uniwersytecie Fort Hays State w Kansas.

 

 

W dwóch innych badaniach eksperymentalnych nad porównywaniem koloru oczu znaleziono zależność między jasnym kolorem oczu, a bardziej zachowawczym zachowaniem człowieka. Niemniej, istnieją też doświadczenia kwestionujące takie wnioski. Więc prawda jest jeszcze do odkrycia!
 

Uwaga na oczy zimą

2013-11-12

Zima nie jest najlepsza dla oczu! Zimą grożą nam schorzenia oczu, takie jak zapalenie rogówki i ostre zapalenie spojówki. To choroby typowe dla tej pory roku! Szczególnie narażeni na zimowe schorzenia oczu jesteśmy podczas uprawiania sportów zimowych - narciarstwo, czy snowboarding.

Jeszcze bardziej na zimowe choroby oczu narażone są nasze dzieci. Dlaczego właśnie one? Bo wzmożony wysiłek i dobra zabawa usuwają młodym dbanie o narządy wzroku. Zresztą, dzieci bardzo często nie wiedzą, że zimą oczy są narażone na nieprzyjemne infekcje.
 
Bo sporty zimowe to mnóstwo przyjemności i zabawy. Jednak podczas mroźnego, słonecznego dnia oczy narażone są na szkodliwe działanie promieni słonecznych. Zaśnieżone, białe powierzchnie odbijają dodatkowo aż 85% promieni słonecznych. Na zimowe podrażnienia najbardziej podatne są zewnętrzne części oka, czyli rogówka i spojówka. Zimą oczy mogą więc być bardzo silnie atakowane. Konsekwencje zimowych schorzeń to długotrwałe leczenie naszych oczu.
 
Dwie godziny przebywania na słońcu bez odpowiedniej ochrony, wystarczą, żeby poczuć objawy wskazujące na początek choroby oczu. Zapalenie spojówek to charakterystyczny światłowstręt, ból oczu i głowy oraz opuchnięcie powiek.

Nie tylko zimowe słońce jest groźne dla naszego wzroku! Kiedy zabraknie słońca, niekorzystne może okazać się działanie wiatru, który wysusza naturalny film łzowy oka. Objawy działania mroźnego wiatru to zaczerwienienie oczu, łzawienie i uczucie pieczenia. Czyli nic przyjemnego!
 
Co więc mamy zrobić, żeby chronić nasze oczy? Planując spacer, wyjazd zadbajmy o ochronę naszych oczu. Na wyjazd w góry zabieramy ze sobą odpowiednie okulary przeciwsłoneczne - okulary polaryzacyjne, które zmniejszą szkodliwy wpływ światła odbijającego się od jasnych powierzchni. Dyskomfort wskazujący na podrażnienie oka zapewnią z kolei regenerująco - nawilżające krople do oczu.
 

Marchew pomaga na wzrok?

2013-10-31

Czy mamy jadają marchew? Każda z nas z pewnością słyszała o zbawiennym wpływie marchwi na wzrok. Warzywo to wprawdzie nie posiada żadnych cudownych właściwości. Dieta bogata w marchew nie jest w stanie skorygować wad wzroku. Jednak składniki zawarte w marchwi z pewnością pomogą utrzymać oczy w dobrej kondycji.


Od wieków uważano marchew za warzywo posiadające szczególne właściwości prozdrowotne. Szczególne powiązanie marchwi ze wzrokiem nastąpiło podczas II wojny światowej. Wówczas siły lotnicze Wielkiej Brytanii (RAF) opublikowały artykuł opisujący sukcesy wykwalifikowanego pilota myśliwca Johna „Cat’s Eyes” Cunningham’a. W publikacji sugerowano, że swoje wysokie umiejętności nocnego latania pilot zawdzięczał przede wszystkim diecie bogatej w marchew.

 

 

W rezultacie dzięki tym opowieściom wielu Brytyjczyków zaczęło spożywać coraz więcej marchwi. Niemniej jednak, była to tylko propaganda - potrzebna w czasie wojny. Miała na celu ukryć m.in. fakt posiadania przez RAF radaru pozwalającego namierzać dość dokładnie samoloty wroga. John „Cat’s Eyes” Cunningham spopularyzował jednak marchew.


Historia ta, choć mocno przesadzona, z pewnością przysłużyła się obecnej popularności marchwi. Nie ma jednak wątpliwości, iż warzywo to faktycznie zawiera mnóstwo cennych dla zdrowia oczu składników. Przede wszystkim, marchew stanowi bogate źródło beta-karotenu. Substancja ta jest przekształcana w organizmie na witaminę A. Pełni istotne funkcje przy odbiorze impulsów wzrokowych w siatkówce oka. Niedobór witaminy skutkuje pogorszeniem wzroku, a nawet utratą widzenia.

 


Witamina A przeciwdziała także powstawaniu zaćmy i zwyrodnieniu plamki żółtej – najczęstszej przyczynie ślepoty. Ponadto deficyt tej substancji przyczynia się do groźnej kseroftalmii. Jest to stan, gdy oko nie może już produkować łez. W rezultacie dochodzi do obrzęku powiek i owrzodzenia rogówki, a ostatecznie jej uszkodzenia i utraty wzroku.


W marchwi znajduje się również luteina – silny przeciwutleniacz. Spożywanie produktów bogatych w luteinę może zwiększyć gęstość plamki żółtej. Im większe zaś stężenie tego barwnika, tym lepsza ochrona siatkówki i niższe ryzyko zwyrodnienia plamki.
 

Zielona herbata leczy oczy

2013-10-29

Oprócz dobrego wzroku, mama potrzebuje też spokoju! Podobno tak działa zielona herbata – nie tylko nas uspokaja, wycisza, ale nie odbiera energii do działania i jednocześnie poprawia wzrok mamy! Przynajmniej tak twierdzą chińscy naukowcy.


Dlaczego zielona herbata? Ponieważ jest najmniej przetworzona. Zielona herbata znana początkowo w Azji podbiła świat Zachodu. Korzyści wynikających z jej picia jest wiele i są one zdumiewające. Świeżo zebrane liście z krzewów herbaty chińskiej poddaje się krótkiemu działaniu pary. Dzięki temu liście herbaty stają się miękkie, nie fermentują oraz nie tracą swojego koloru natury. To para wodna powoduje, że liście zwijają się. Później liście przy pomocy gorącego powietrza są rozprostowywane i suszone.

W zielonej herbacie występują katechiny – i to w dużym stężeniu. Katechiny to przeciwutleniacze, czyli antyoksydanty. Katechiny pełnią różne funkcje, ale z punktu widzenia mamy najważniejsze jest ich prozdrowotne działanie. Katechiny zapobiegają szkodom wyrządzanym przez utlenianie.


Zielona herbatę poddaje się bezustannym badaniom i analizom. Czy zielona herbata wspiera narządy człowieka? Nie było potwierdzone, czy katechiny są w stanie przedostać się z przewodu pokarmowego do tkanki oka po to, żeby wspierać jego funkcjonowanie. Czyli poprawiać wzrok. W artykule opisanym w  Journal of Agricultural and Food Chemistry zaprezentowano wyniki badań azjatyckich naukowców.


Podczas doświadczeń na szczurach laboratoryjnych zaobserwowano, że różne części oka wchłaniają różne ilości katechin. Siatkówka, część oka odpowiedzialna za odbieranie bodźców wzrokowych i światła, miała największe stężenie antyoksydantów. Najmniejszą ich ilość stwierdzono w rogówce, czyli zewnętrznej warstwie oka.


Jakie płyną z tego wnioski? Istnieje zjawisko o nazwie stres oksydacyjny, który prowadzi do chorób siatkówki, jaskry oraz związanego z wiekiem zwyrodnienia plamki żółtej. Jak się okazuje, spożywanie zielonej herbaty pomaga uniknąć stresy oksydacyjnego, który jest odpowiedzialny za najróżniejsze choroby oczu.

Jak dbać o oczy?

2013-10-24

Dzięki oczom widzimy cały otaczający nas świat, całą rzeczywistość - dostrzeganą również przez innych ludzi. Dlatego trzeba dbać o oczy szczególnie!

 

Najważniejszymi czynnikami w profilaktyce chorób oczu jest odpowiednia dieta i pielęgnacja twarzy i oczu. Pomocne są nam w profilaktyce również ćwiczenia. 

 

Jaka dieta dla oczu? Dieta przyjazna oczom powinna zawierać dużo jarzyn i owoców. Bardzo korzystny wpływ mają warzywa zawierające beta-karoten, będący przeciwutleniaczem. Znacząco zmniejsza on ryzyko wystąpienia zwyrodnienia plamki. Źródło beta-karotenu stanowią żółto-pomarańczowe warzywa i owoce oraz ciemnozielone warzywa liściaste, takie jak marchew, słodkie ziemniaki czy szpinak. Szpinak zawiera również dużo luteiny i zeaksantyny. Niezbędne są także produkty bogate w witaminę C, takie jak papryka, brokuły czy brukselka. Spore znaczenie mają też nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3. Duża ich ilość znajduje się w  tłustych rybach morskich.
 
Bardzo ważnym elementem profilaktyki oczu jest noszenie okularów przeciwsłonecznych z filtrem UV w słoneczne dni. Okulary nie zapewniające odpowiedniej ochrony przyczyniają do pochłaniania przez oczy większej ilości szkodliwych promieni.
 
Najlepsze dla oczu są szkła polaryzacyjne odbijające refleksy świetlne od innych powierzchni - wody, śniegu czy szkła. Ponadto okulary przeciwsłoneczne należy nosić także w cieniu podczas słonecznych dni. Mimo, iż natężenie promieni UV w cieniu jest mniejsze, oczy nadal są narażone na promienie odbite od budynków i innych budowli. Promieniowanie zaś stanowi duże zagrożenie dla oczu. Może powodować zaćmę, zwyrodnienie plamki żółtej, a nawet nowotwory.
 
Niekorzystny wpływ na oczy ma zbyt długie spędzanie czasu przed telewizorem lub komputerem. Zwiększa ryzyko wystąpienia wad wzroku, szczególnie krótkowzroczności, prowadzącej do pogorszenia widzenia na odległość. Przyczynia się też do mrużenia oczu i ich zmęczenia. Często dochodzi również do wysuszenia oczu. Z czasem pojawia się pieczenie. W końcu dochodzi do nadmiernego łzawienia i nadwrażliwości na światło.
 
Dlatego pracując przy komputerze warto gimnastykować oczy. W jaki sposób? Najprostsze ćwiczenia oczu polegają na skupianiu wzroku na przemian na przedmiotach znajdujących się blisko i daleko.
 

Polecamy