Polecamy

Mama Widzi Lepiej to strona poświęcona macierzyństwu oraz kobiecości ze szczególnym uwzględnieniem 'mamy punktu widzenia' oraz zdrowego wzroku. Bo żeby lepiej widzieć, trzeba zdrowo widzieć!

Ślepota stereoskopowa

2014-02-09

Opisywałyśmy na Mama Widzi Lepiej o tym, że umiejscowienie ludzkich oczu z przodu głowy umożliwiło nam rozwinięcie przydatnej umiejętności dotyczącej postrzegania obiektów w przestrzeni, znanej jako widzenie stereoskopowe.


Ten rodzaj percepcji określa się mianem widzenia trójwymiarowego, czyli 3D. Niektórzy ludzie są tej zdolności pozbawieni i często staje się przyczyną wielu przykrych komplikacji w ich życiu. Przypadłość ta nazwana została ślepotą stereoskopową.


Rozpowszechnianie filmów i gier trójwymiarowych przyczyniło się do ujawnienia nowego zaburzenia, czyli ślepoty stereoskopowej. Może cierpieć na nią nawet co dziesiąta osoba.


W jaki sposób w ogóle tworzy się efekt trójwymiarowości? W pewnym sensie technologia 3D ma za zadanie wprowadzić mózg w błąd. Efekt 3D powstaje bowiem w wyniku prezentowania na ekranie dwóch różnych obrazów.


Przedstawiają one ten sam obiekt, jednak z nieco innej perspektywy. Bez odpowiednich szkieł widok jest dość niewyraźny. Dzięki specjalnym różnobarwnym okularom polaryzacyjnym każdy obraz trafia do innego oka. Prawy jest widziany przez prawe oko, a lewy przez lewe. Następnie są one przekazywane do kory wzrokowej i przetwarzane w jeden obraz, sprawiający wrażenie przestrzennego.


Trójwymiarowe filmy, telewizja, gry i aplikacje multimedialne mnożą się ostatnio w nieustającym tempie. Wszystko, co powstaje musi oferować efekty 3D. W międzyczasie wiele osób odkrywa, że obcowanie z nową technologią jest przyczyną sporego dyskomfortu.


U niewielkiej grupy ludzi podczas oglądania filmów 3D pojawiają się bowiem niepokojące objawy. Obejmują one zmęczenie oczu, zaburzenie widzenia, podwójne widzenie, bóle i zawroty głowy, a nawet nudności. Symptomy bardzo przypominają chorobą lokomocyjną.


Poza odczuwanymi dolegliwościami, osoby te nie doświadczają żadnego wrażenia trójwymiarowości. Ten brak zdolności postrzegania obrazów trójwymiarowych został nieoficjalnie określony jako ślepota stereoskopowa.


Okazuje się, że seans 3D może ujawnić dotychczas niezauważone problemy. W razie wystąpienia więc jakichkolwiek dolegliwości, warto udać się do okulisty w celu przeprowadzenia dokładnego badania wzroku. Mogą one bowiem świadczyć o zaburzeniu widzenia stereoskopowego. Zaburzenie to może wynikać z poważniejszych chorób lub wad wzroku.


Zdarza się również, że problemy z widzeniem przestrzennym nie mają wyraźnych przyczyn. Czasem po prostu mózg nie czuje się komfortowo oglądając sztuczne efekty 3D.

pch

Problemy ze zmysłem słuchu u dziecka

2014-02-01

Wzrok to najbardziej skomplikowany i pełen tajemnic system odbioru bodźców u człowieka. Gałka oczna, aparat ochronny i ruchowy oka oraz połączenia nerwowe są narządem wzroku, czyli postacią anatomiczną zmysłu wzroku. Jednak jest też w naszym organizmie drugi zmysł, również charakteryzujący się skomplikowanym systemem odbioru bodźców ze świata zewnętrznego.


Chodzi oczywiście, o zmysł słuchu człowieka. Ten skomplikowany instrument tworzy ucho zewnętrzne, środkowe i wewnętrzne. Integralną częścią zmysłu słuchu jest nerw słuchowy oraz obecny w mózgu ośrodek korowy słuchu.


Dzieci mają problemy ze słuchem. Pięcioro dzieci na tysiąc dzieci rodzi się z wadą słuchu. Jakikolwiek brak, jak też rodzaj wczesnej utraty słuchu może powodować opóźnienia w budowaniu umiejętności komunikacyjnych.


Wczesne rozpoznanie problemów ze słuchem i odpowiednia interwencja medyczna są kluczowe dla prawidłowego rozwoju dziecka. Rodzice mogą nie zdawać sobie sprawy z problemów ze zmysłem słuchu u dziecka. Utrata słuchu u dziecka jest czasem bardzo trudna do zidentyfikowania. Przecież trudno stwierdzić, czy kilkutygodniowe niemowlę nas słyszy lepiej lub gorzej. Problem ze słuchem uwidacznia się często u dziecka dopiero w momencie pojawienia się sygnałów opóźnienia mowy.


Zobacz również artykuł: Problemy ze słuchem u dzieci


Rodzic może jednak jako pierwszy zauważyć, że jego dziecko ma problemy ze słuchem. Dlatego mama musi być bardzo uważna i przeczulona na tym punkcie. Oznaki problemów ze zmysłem słuchu to brak reakcji na hałas, głos matki. Podejrzewając wadę słuchu należy jak najszybciej skontaktować się z pediatrą. Wcześnie rozpoczęte leczenie zwiększa szanse na osiągnięcie pełnego potencjału rozwojowego dziecka.

pi

Męty oczne naturalną konsekwencją starzenia?

2014-01-31

Mama się starzeje. Starzeją się również mamy mam, zwane babciami. Seniorzy często skarżą się na problemy ze wzrokiem. Podczas badania okulistycznego zwykle diagnozowani są w kierunku zaćmy, jaskry lub zwyrodnienia plamki żółtej.

 

Ostatnio coraz więcej mówi się o mętach ocznych, jako objawach pogłębiających się wraz z wiekiem. Czym są męty oczne? Spójrz na grafiki


Jeśli bliska ci, starsza osoba odgania niewidzialne muszki przed oczami, prawdopodobnie nie są to jej przywidzenia, ale męty oczne. Ich wystąpienie oznacza, że zaburzona została przezierność ciała szklistego oka.

 


Bagatelizowanie mętów ocznych
Dla wielu osób, nie tylko w starszym wieku, męty oczne są bardzo uciążliwe. I chociaż dziś współczesna medycyna potrafi wytłumaczyć jak powstają męty, nie znamy jeszcze potwierdzonego sposobu ich likwidacji. Być może stąd wynika częste bagatelizowanie problemu mętów ocznych przez specjalistów. Starsze osoby często słyszą, że muszą się do tych „muszek” i „plamek” przyzwyczaić.


Postrzeganie mętów ocznych zaczyna się zmieniać. Międzynarodowy autorytet w dziedzinie ciała szklistego oka, dr Jerry Sebag z kalifornijskiego Instytutu Vitreous Macula Retina zauważył, że wielu specjalistów przestaje zajmować się problemem mętów ciała szklistego po wykluczeniu choroby oka.
Przypomnijmy, że choroba najczęściej kojarzona z mętami to tylne odłączenie ciała szklistego, które  jest objawem obwodowego lub tylnego zwyrodnienia siatkówki oka

 

- Być może nadszedł czas, by ponownie zastanowić się, czy faktycznie męty ciała szklistego są nieszkodliwym, w pewnym sensie pożądanym, objawem 'normalnego' procesu starzenia się – twierdzi dr Sebag /źródło: dr Jerry Sebag, Floaters and the Quality of Life, American Journal of Ophthalmology, 2011/.

 


Jak powstają męty szklistkowe
U starszych osób najczęściej mamy do czynienia z mętami pochodzenia kolagenowego. Powstają one w ciele szklistym oka (szklistce), w tylnej części gałki ocznej. To przezroczysta, gęsta substancja, która w 90% składa się z wody, reszta to włókna kolagenowe i kwas hialuronowy. Pojawienie się mętów świadczy o tym, że włókna kolagenowe zamiast tworzyć luźno ułożoną siatkę, zlepiają się.  Pierwszy etap zmian to  powstawanie dodatkowych połączeń między włóknami kolagenowymi. Są one widziane jako np. latające muszki przed oczami. Dolegliwość ta dotyczy nawet osób w młodym i średnim wieku.


Męty oczne u osób w starszym wieku
Następny etap jest często spotykany u osób zaawansowanych wiekiem po 80. roku życia - może dotyczyć co drugiej z nich. Woda, która wypełniała przestrzenie między włóknami kolagenowymi jest wypychana. Dochodzi do upłynnienia ciała szklistego co oznacza, że powstają w nim komory wypełnione wodą.


W efekcie dalszych zmian zwyrodnieniowych szklistka może oddzielić się od tylnej części gałki ocznej. Dotyczy ok. 65% osób powyżej 65 roku życia. Tylne odłączenie ciała szklistego może prowadzić do poważnych powikłań, np. odwarstwienia siatkówki. Stąd troska okulistów, aby przy mętach potwierdzić lub wykluczyć tę chorobę.


Jak jednak o jakość widzenia mogą zadbać pacjenci z mętami, których oczy teoretycznie są zdrowe? Tu wciąż nie ma jednej idealnej odpowiedzi, jednak problemu uciążliwych mętów ocznych nie można dłużej ignorować.

 

Kolorowy pot

2014-01-30

Pot to wydzielina naszych gruczołów. To nie pot wydziela specyficzny, śmierdzący zapach, ale rozkładające się w nim drobnoustroje. Jednak nie lubimy się pocić! Pocenie może być zdrowe, jeśli jest efektem naszego wysiłku fizycznego. Pocenie się to również reakcja fizjologiczna na stres. Czyli, jak się boimy, to się pocimy. Pocimy się, jak jest za gorąco lub jak jesteśmy chorzy.

Pocimy się wszyscy, bo to naturalna ochrona naszego ciała, czyli termoregulacja organizmu. Pot w niemal 99% składa się z wody, więc zazwyczaj jest bezbarwny. Okazuje się jednak, Szanowne Mamy, że wydzielany przez człowieka pot może mieć kolor niebieski, zielony, czerwony, żółty, a nawet czarny i różowy.

Dlaczego pot bywa kolorowy? To choroba! Wydzielanie przez człowieka kolorowego potu wynika z rzadko występującej choroby, zwanej chromhidrosis.

Pot jest wytwarzany przez ekrynowe i apokrynowe gruczoły potowe. W chorobę kolorowego potu, czyli chromhidrosis może być zaangażowany każdy rodzaj gruczołów. Chromhidrosis dotyczy przeważnie gruczołów apokryfowych, bowiem wydalają one nie tylko wodę, ale również tłuszcze i uboczne produkty procesów metabolicznych.

Istnieją też inne przyczyny wytwarzania kolorowego potu przez gruczoły ekranowe. Najczęściej produkowany przez nie kolorowy pot jest skutkiem spożywania narkotyków lub substancji barwiących zawartych w pożywieniu i napojach.

Kolorowy pot widoczny jest głównie pod pachami, na twarzy oraz w okolicach piersi. Jeśli więc zobaczymy u naszego partnera kolorowy plamy potu, to wcale to nie musi być prawdą, że jest on kosmitą!

 

Źródło: Czy pot może być kolorowy?

Czy kolorowe soczewki wpływają na wzrok?

2014-01-26

Kolorowe soczewki od momentu pojawienia się na rynku zachwyciły kobiety. Stają się coraz modniejsze, więc pojawia się ich coraz więcej i są coraz bardziej wymyślne. Niektóre z nas stosują je cały czas na oczach, inne używają je, by od czasu do czasu zmienić swój image. Młode dziewczęta i starsze dziewczyny korzystają z nich okazjonalnie, choćby przy okazji karnawału.


Wiele osób jednak zastanawia fakt, czy kolorowe, coraz bardziej wymyślne rysunki wtopione w soczewkę nie zaburzają jakości i ostrości widzenia naszych oczu.


Kolorowe soczewki kontaktowe umożliwiają zmianę barwy tęczówki. Zawierają niekiedy różne wzory, symbole. Pełnią one głównie funkcje kosmetyczne.

 

 

Soczewki takie mogą nosić zarówno osoby posiadając wadę wzroku, jak i osoby pragnące po prostu zmienić swój wygląd. Dla tych drugich dostępne są tzw. soczewki 'zerówki', czyli soczewki nieposiadające mocy optycznej. Nie mogą więc takie 'zerowe' soczewki w jakikolwiek sposób wpłynąć na jakość, czy też ostrość widzenia. Poza fałszywą zmianą koloru oczu nie wykazują żadnego innego działania. Pozostają więc zupełnie obojętne dla naszego oka.


Kolorowe soczewki zawierają nieprzezroczysty obraz tęczówki wykonany za pomocą specjalnych barwników. Nie zasłania on jednak źrenicy. Ponadto barwnik znajduje się wewnątrz soczewki i nie ma najmniejszej styczności z okiem.


Niestety, z czasem może dojść do niewielkiego przesunięcia soczewki. Zdarza się taki wypadek, gdy źrenica oka się rozszerza, czyli np. w przyciemnionym świetle. Wówczas znajdujący się na soczewce rysunek może zakryć źrenicę i nieznacznie pogorszyć widzenie. Niemniej, do takiej sytuacji dochodzi niezmiernie rzadko.


Warto pamiętać, że soczewki kontaktowe są wyrobem medycznym. Powinny posiadać stosowne, oryginalne certyfikaty. Dlatego należy je zakupić u specjalisty. Nawet w przypadku soczewek 'zerówek' należy zwrócić uwagę na atest produktu.

 


Źle dobrane lub źle wykonane (bez atestów) soczewki są w stanie doprowadzić do poważnych powikłań. Mogą zarysować rogówkę, spowodować jej stan zapalny, przyczynić się do zaburzeń widzenia, a nawet ślepoty.


Specjalista nauczy nas też odpowiedniego obchodzenia się z soczewką – jej pielęgnacji, zakładania i zdejmowania. Nieumiejętne używanie i czyszczenie soczewek prowadzi do infekcji bakteryjnych. Nieleczone infekcje przechodzą w owrzodzenia i mogą spowodować utratę wzroku w ciągu zaledwie 24 godzin.

Jak daleko widzi człowiek?

2014-01-05

Dziecko powinna mama mieć w zasięgu swojego wzroku. Czy jednak nie widzimy o wiele dalej, niż moglibyśmy w jakikolwiek sposób skutecznie zareagować? Jak daleko widzi człowiek?


Podobno ludzkie oko jest w stanie dostrzec płomień świecy oddalony o 48 km. Czy jest to prawdziwa i ostateczna granica dla ludzkiego wzroku? Czy można w ogóle określić jego maksymalny zasięg?

Odległość 48 km, które ogarnia ludzkie oko jest odległością, która wynika z eksperymentu przeprowadzonego w 1941 roku przez amerykańskiego badacza Seliga Hechta i jego naukowych współpracowników z Uniwersytetu Columbia.

 


Doświadczenie miało na celu określenie progu absolutnego widzenia - minimalną liczbę fotonów, jaką może dostrzec ludzkie oko w idealnych warunkach. Podczas testu oczy badanych miały czas na przystosowanie się do ciemności, a światło skierowano na obwód siatkówki najbogatszej w wykrywające je pręciki. Wykorzystano długość fali świetlnej, na którą oczy ludzkie są najbardziej wrażliwe. Na podstawie pomiaru absorpcji siatkówki i innych zmiennych, naukowcy wyliczyli, że ludzkie oko może dostrzec płomyk świecy odległy właśnie o 48 km.

Niemniej gwiazdy znajdują się znacznie dalej, a są dla ludzi widoczne. Jak możemy zobaczyć obiekty świetlne oddalone o setki tysięcy kilometrów? W bezchmurną noc można dostrzec nawet Galaktykę Trójkąta, odległą o 3.140.000 lat świetlnych.

 


Właśnie, my nie widzimy tych obiektów, widzimy tylko ich światło. Należy bowiem zaznaczyć, że widząc te obiekty, my faktycznie widzimy tylko docierające z nich światło, nie zaś sam obiekt. Ponadto jaśniejszy obiekt, nawet znajdujący się dalej, może być lepiej widziany niż obiekty bliższe, ale ciemniejsze. Przykładowo gwiazda Rigel jest jaśniejsza niż Alfa Centauri. Znajduje się jednak znacznie dalej. Tak naprawdę odległość, jaką potrafi dostrzec ludzkie oko zależy od ilości cząsteczek światła, jakie obiekt emituje.

 


W najprostszym ujęciu, granicą ludzkiego wzroku jest widnokrąg. O ile widok nie jest niczym zakłócony, przeciętny człowiek stojąc na ziemi widzi jego linię oddaloną o niecałe 5 km. W rzeczywistości odległość, na jaką sięga wzrok, zależy od wysokości i zakłóceń widoczności. Im wyżej człowiek się znajduje, tym większą odległość widzi. Natomiast pyły, para wodna i zanieczyszczenia rzadko umożliwiają dojrzeć dalej niż na odległość 20 km, nawet w słoneczny dzień. Teoretycznie na szczycie Mount Everest można dostrzec okolicę na odległość 339 km. W praktyce utrudniają nam to chmury.

 

Kolorowe, wręcz świecące ubranka dzieci są więc nie tylko wygodną formą zabezpieczania ich przed pojazdami mechanicznymi na drogach. Mama też może łatwiej zauważyć dziecko i to w znacznej odległości!

 

(kika)

Czy kobiety i mężczyźni widzą to samo?

2013-12-27

Zaintrygowana informacjami o tym, że kobiety widza więcej kolorów, podążam dalej tropem ludzkiego wzroku. Z uwzględnieniem różnic płciowych! Bo czy kobiety i mężczyźni widzą świat tak samo? Okazuje się, że nie.

 

Najróżniejsze badania dowodzą, że obie nasze płcie widzą świat w trochę innych barwach. Ponadto - o czym już pisałam - kobiety mogą widzieć więcej kolorów, ale też zdecydowanie łatwiej rozróżniają odcienie. Mężczyźni jednak górują nad nami umiejętnością śledzenia szybko poruszających się obiektów.

 

 

Badania przeprowadzone w The City University of New York wskazują, że proces rozróżniania kolorów u mężczyzn i kobiet przebiega w różny sposób. Podczas eksperymentów kolorystycznych panowie i panie wykazywali tendencję do przypisywania różnych odcieni do tych samych przedmiotów. Oznacza to, że patrząc na ten sam kolor każda z płci widzi go nieco inaczej. Przykładowo mężczyzna patrząc na kolor pomarańczowy będzie widział go w bardziej czerwonym odcieniu, niż widzi ten sam kolor kobieta. Trawa natomiast wygląda dla panów bardziej żółto, zaś dla kobiet bardziej zielono.


Z badań wynika, że panowie mają, co prawda niewielkie, problemy z odróżnianiem odcieni żółtych, zielonych i niebieskich. Mężczyźni potrzebują nieco większej długości fali koloru, by zobaczyć ten sam odcień, który widzą kobiety już przy krótszej fali koloru. Mężczyźni dostrzegają też mniejsze różnice pomiędzy poszczególnymi odcieniami barw.

 


Możemy się więc cieszyć z naszych predyspozycji do rozróżniania kolorów, ale cierpimy na innym polu! Bowiem te niewielkie ubytki w percepcji kolorów są kompensowane przez inne umiejętności. Mężczyźni posiadają dość szczególny talent do wykrywania szybkich zmian i subtelnych szczegółów w otoczeniu.

 

Zdolność ta była z pewnością bardzo przydatna w czasach prehistorycznych. Wówczas panowie musieli być dobrymi myśliwymi. Sztuka ta decydowała zapewne o przeżyciu i zapewnieniu bytu całej rodzinie. Obecnie dla wielu kobiet okazuje się klątwą - ale wyjaśnia przyczynę, czemu mężczyźni śledzą zawody sportowe, takie jak mecze piłkarskie, wyścigi samochodowe, czy motocyklowe. I kino akcji z tym dynamicznym montażem...


Skąd takie różnice? Różnice w widzeniu barw nie mają nic wspólnego z anatomią oka. Muszą zatem wynikać ze sposobu, na jaki mózg obu płci przetwarza poszczególne barwy. Badacze podejrzewają, że wszystko to za sprawą testosteronu. Rozwój neuronów znajdujących się w korze wzrokowej mózgu jest bowiem stymulowany przez męskie hormony płciowe. U mężczyzn występuje w tym obszarze wysokie ich stężenie. W rezultacie mężczyźni rodzą się i posiadają już wtedy 25% więcej neuronów w korze wzrokowej niż kobiety.
 

(kika)

Kobieta widzi lepiej

2013-12-25

Wybaczcie mi odrobinę kobiecego szowinizmu, ale okazuje się, że… kobiety widzą lepiej! Tak, tak, badania naukowe dowiodły, że możemy widzieć o wiele więcej barw, niż mężczyźni. Wszystkie znamy dowcip o mężczyznach, tych prawdziwych mężczyznach, których możemy poznać po tym, że dostrzegają oni trzy kolory – kolor biały, kolor czarny i kolor nie-czarny. Jak się ku naszemu zaskoczeniu okazało, to nie jest żadna maniera, ani ‘męski styl’. Faceci nie zobaczą tylu barw, ile może zobaczyć kobieta!

Polecamy lekturę artykułu Tetrachromatyczki widzą więcej barw. Jeśli jednak nie chce się go wam czytać, to już streszczam. Człowiek widzi około miliona różnych kolorów. Za widzenie barwne odpowiedzialne są czopki, takie komórki w naszych oczach. Wyróżniamy czopki zielone, czerwone i niebieskie.

I teraz najważniejsze – z punktu widzenia tego wpisu. Niewielki odsetek kobiet posiada dodatkowe podtypy czopków zielonych i czerwonych. Kobiety te widzą o wiele więcej kolorów. Nazwano je tetrachromatami, czy raczej tetrachromatyczkami. Tetrachromatki mogą obserwować – prawdopodobnie - sto milionów barw.

 



Tetrachromatyczkę zainteresowaną badaniem zdolności widzenia udało się po dwudziestu latach poszukiwań odnaleźć brytyjskiej neurolog Gabriele Jordan. Kobieta widząca więcej barw pochodzi z Anglii, lecz jej tożsamość została objęta tajemnicą lekarską.

Tetrachromatyzm to mutacja. Dodatkowe typy czopków powstają właśnie poprzez mutację kodujących ich genów. Ta mutacja powoduje daltonizm u mężczyzn. Dlaczego? Geny kodujące czopki zielone i czerwone leżą na chromosomie X. Mężczyzna ma tylko jeden chromosom X. Więc wada genu na chromosomie nie może być prawidłowo skompensowana prawidłowym genem na innym chromosomie.

U kobiety tymczasem zachodzi prawidłowa kompensacja. Przypomnę, że kobieta posiada dwa chromosomy X. I to podobno powoduje, że kobieta może zobaczyć ‘zakazane barwy’. Dwa chromosomy X dają możliwość wystąpienia dwóch typów czopków zielonych i czerwonych - po jednym na chromosomie. Przyczynia się do zwiększonej wrażliwości na barwy.

 

(kika)

Okulary bez filtra

2013-12-22

Bardzo często zabiegane mamy kupują okulary przeciwsłoneczne kierując się ich wyglądem lub ceną. Nie zwracają zaś uwagi na fakt, czy zapewniają one ochronę przed promieniowaniem ultrafioletowym. Jednak tanie - chociaż z kształtu modne okulary mogą kosztować nasz wzrok o wiele więcej szkód, niż chodzenie bez okularów przeciwsłonecznych.


Chodzenie bez okularów słonecznych jest niebezpieczne. I to nie tylko latem, ale również zimą w grach - uprawiając spoty zimowe. Nadmierna ekspozycja na promienie UV zwiększa ryzyko zaćmy czy zwyrodnienia plamki żółtej. Może się nawet przyczynić do rozwoju bardzo rzadkiego nowotworu – czerniaka oka.

 

Promieniowanie powoduje także nowotwory skóry powiek i spojówki gałkowej. Wszystko to prowadzi do trwałego uszkodzenia wzroku. Niestety dla większości ludzi okulary stanowią raczej element life style'u, a nie ochrony oczu. Stąd też nie zwracają uwagi, czy zapewniają one odpowiednią ochronę.

 


 

Tymczasem okulary przeciwsłoneczne pozbawione ochrony przed promieniowaniem UV mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Stanowią dużo większe zagrożenie dla zdrowia oczu niż chodzenie bez osłony.

 

Dlaczego tak się dzieje? Naturalną reakcją człowieka jest mrużenie oczu w jasnym świetle i rozszerzanie w słabym. Przyciemnione okulary chronią oczy przed światłem widzialnym. Zmniejszają więc potrzebę mrużenia oczu. Oczy pozostają zatem rozszerzone. Niemniej oprócz widocznego widma do oczu docierają również promienie UV. Bez odpowiedniej ochrony dostaje się do nich zatem dużo więcej szkodliwego promieniowania niż przy braku przyciemnionych szkieł.

 


 

Drogie Mamy! Wniosek jest prosty. Warto zainwestować w dobre okulary przeciwsłoneczne. Co wcale nie oznacza, że trzeba się strasznie wykosztować. Oczywiście profesjonalne okulary, gwarantujące pełny zakres ochrony, mają swoją cenę. Niemniej można nabyć tańsze, zapewniające podstawową osłonę przed promieniowaniem UVA i UVB. Najlepiej kupować szkła z wiarygodnego źródła. Okulary z ochroną opatrzone są zazwyczaj odpowiednimi nalepkami. Dobre mają po wewnętrznej stronie znaczek CE. Tymczasem okulary zakupione u ulicznych sprzedawców często nie spełniają niezbędnych norm.
 

Widzenie stereoskopowe

2013-12-18

Prawdą jest, że mama musi mieć oczy dookoła głowy! Ale tak naprawdę oczy mamy są z przodu. Truizm, ale stanowi punkt wyjścia dla historii o widzeniu stereoskopowym.


Umiejscowienie oczu z przodu głowy umożliwiło ludziom rozwinięcie niezwykłej umiejętności, określanej jako widzenie stereoskopowe. Potocznie ten rodzaj percepcji określa się mianem widzenia trójwymiarowego, czyli 3D. Niestety, niektóre osoby są tej zdolności pozbawione, co jest przyczyną wielu przykrych komplikacji w ich życiu.

Widzenie stereoskopowe wymaga współpracy obydwu oczu. Ludzie postrzegają bowiem obiekty posługując się oddzielnie okiem lewym i prawym. Mimo, iż obydwa są ukierunkowane na ten sam cel, znajdują się w różnych miejscach. Każde widzi obraz z innej perspektywy. W rzeczywistości więc to, co odbieramy to dwa różne obrazy dwuwymiarowe (2D). Te dwa oddzielne obrazy są następnie przesyłane do mózgu, który łączy je w jeden. Połączony obraz daje wrażenie trójwymiarowości, zyskując wymiar głębi.

Widzenie stereoskopowe bądź przestrzenne pozwala oceniać odległość od obserwowanych obiektów. Jego znaczenie maleje wraz ze wzrostem dystansu. Umożliwia koordynację ręka – oko, co przyczyniło się do wytworzenia przez człowieka narzędzi, towarów i innych przedmiotów. Zdolności tych pozbawione są z pewnością osoby jednooczne. Ponadto zaburzenia widzenia przestrzennego są zazwyczaj spowodowane schorzeniami takimi jak amblyopia, czyli tzw. leniwe oko bądź zez.


Przywrócenie widzenia stereoskopowego wymaga wyleczenia choroby podstawowej. Terapia tych chorób daje zaś najlepsze wyniki w młodym wieku. Stąd też niezmiernie ważne jest, by przeprowadzać u dzieci coroczne kompleksowe badania oczu. Dlaczego?


Brak wizji 3D może stanowić poważne utrudnienie. Powoduje problemy choćby z nawlekaniem igły lub łapaniem piłki. Może ograniczać zdolność do uprawiania sportu, prowadzenia pojazdów, czytania i przetwarzania informacji. Wszystko to wpływa na ograniczenie perspektyw zatrudnienia danej osoby. Przykładowo ludzie pozbawieni widzenia stereoskopowego nie mogą wykonywać zawodu lekarza czy pilota oraz wszelkich innych prac, wymagających niezwykłej precyzji i dokładności w działaniu.

 

Polecamy